Etykiety kosmetyków – mała pomoc przy czytaniu

inci3Idąc do sklepu jesteśmy zalewani uginającymi się od produktów półkami, na których co trzeci dziś produkt ma nazwę „naturalny”, „zdrowy”, „bio” czy „ekologiczny”. Niestety większość z nich to tylko chwyt marketingowy, który ma przyciągnąć naiwnego klienta. Co zrobić aby nie dać się tak łatwo nabić w butelkę (lub też śliczny słoiczek ze wstążeczką)? Wystarczy nauczyć się czytać etykiety tego co kupujemy.

INCI – co znaczy?

INCI – International Nomenclature of Cosmetic Ingredients (Międzynarodowe nazewnictwo składników kosmetyków).

Jest to system mający na celu ujednolicenie nazewnictwa składników kosmetyków. Obecnie według prawa Unii Europejskiej we wszystkich krajach członkowskich produkty kosmetyczne muszą mieć opis składników. Innymi słowy INCI to nic innego jak umieszczona na opakowaniu lista składników.

Czym są kosmetyki naturalne?

Komisja Ekspertów do spraw Produktów Kosmetycznych oficjalnie uznała w 2000 roku, że kosmetyki naturalne to takie, które składają się z substancji naturalnych pochodzenia roślinnego, zwierzęcego lub mineralnego. Składniki powinny być pozyskiwane i przetwarzane za pomocą metod mikrobiologicznych, enzymatycznych i fizycznych: wyciskania, wirowania, ekstrakcji, mrożenia czy suszenia.

Skład kosmetyków

Każdy kosmetyk powinien mieć na swojej etykiecie podany swój skład. Jest on podawany w kolejności określonej przez ilość danego składnika. Im więcej danego komponentu tym wyżej na liście się znajduje. Jeśli dwa lub więcej składników występuje w tej samej ilości, to są one porządkowane zgodnie z alfabetem. Surowce pochodzenia roślinnego oznacza się nazwami łacińskimi. Na końcu takiej listy wyliczane są barwniki oznaczone indeksem CI (Colour Index) oraz środki aromatyczne odpowiedzialne za zapach kosmetyku, określone mianem „parfum”.

Większość kosmetyków jest na bazie wody, stąd aqua pojawia się na pierwszym miejscu. Jest ona niezbędna do stworzenia emulsji – pełni swego rodzaju funkcję rozpuszczalnika. Jeżeli dalej znajdziemy nazwy przypominające te z lekcje chemii, to oznacza, że tej chemii jest w kremie najwięcej.

Składniki, których należy unikać w kosmetykach:

  • Parabeny – są to konserwanty. W kosmetykach konwencjonalnych najczęściej stosowane są konserwanty syntetyczne. Mogą one powodować alergiczne stany zapalne skóry. Jedynymi z najczęściej stosowanych konserwantów syntetycznych są: Methylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Izobuthylparaben i Ethylparaben. Producenci kosmetyków naturalnych preferują bardziej ekologiczne metody konserwacji: czyste surowce, witaminy, niewielkie ilości czystego alkoholu roślinnego, utrzymywanie odpowiedniego pH kosmetyku, olejki eteryczne.
  • Parafina – jest pochodną ropy naftowej. Zatyka pory, nasila stany trądzikowe i zapalne, a stosowana dłużej prowadzi do wysuszenia skóry. Znajdziemy ją najczęściej pod nazwami: Paraffinum Liquidum, Paraffin, Synthetic Wax, Isoparaffin, Paraffin Oil.
  • Sodium Lauryl Sulfate (laurylosiarczanu sodu) – w kosmetykach pełni rolę pianotwórczą i myjącą. Jest uznawany za agresywny detergent, który zmywa ochronną warstwę lipidową z naskórka. SLS alergizuje, wysusza skórę i zwiększa przeznaskórkową utratę wody.
  • Glikole polietylenowe (PEG) i glikole polipropylenowe (PPG) – używane w kosmetykach głównie jako emulgatory. Te związki chemiczne są uznane jako substancje rakotwórcze. PEG-i i PPG-i wnikają w głąb skóry i czynią ją bardziej przepuszczalną dla innych substancji, co prowadzi też do tego że skóra staje się wrażliwsza na zanieczyszczenia w powietrzu i drażniące substancje w kosmetykach.
  • Formaldehyd – trujący gaz drażniący drogi oddechowe i oczy. Najczęściej występuje w lakierach do paznokci oraz produktach do pielęgnacji i stylizacji włosów. Przy długotrwałym stosowaniu nawet niewielkie dawki mogą powodować przejściowe podrażnie­nia skóry lub długotrwałe alergie skórne w postaci rumieni i wyprysków. Formalina przyspiesza proces starzenia się skóry i jest podejrzewana o działania rakotwórcze. Uwalniacze formaldehydu można znaleźć między innymi pod nazwami: Benzylhemiformal, Methenamine, Hexetidine, DMDM Hydantoin.
  • Syntetyczne zapachy oraz barwniki – są tańszymi zamiennikami tych substancji naturalnych. Często powodują silne reakcje alergiczne i drażniące.

Certyfikaty

Poza składem warto też poszukać na etykiecie certyfikatu. Możemy mieć pewność, że kosmetyki opatrzone takim certyfikatem są naturalne, a zawarte w nich składniki są najwyższej jakości.

Najbardziej popularne organizacje certyfikujące kosmetyki to Ecocert, BDIH, Cosmebio i Soil Association. Należy jednak pamiętać, że każda z tych organizacji ma własne wytyczne co do dokładnego składu kosmetyków. Najważniejsze kryteria, jakie są stawiane producentom kosmetyków ekologicznych przez jednostki certyfikujące określają:

  • minimalną zawartość procentową składników naturalnych
  • dopuszczalny poziom składników syntetycznych (np. konserwantów)
  • składniki dopuszczone do produkcji kosmetyków ekologicznych
  • procesy, które można stosować przy przetwarzaniu surowców
Reklamy

2 thoughts on “Etykiety kosmetyków – mała pomoc przy czytaniu”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s